Zycie na stepach
Zycie w stepach ale nie bylo dla konia latwe. Na tych trawiastych rowninach konie nie zyly samotne, ale s innymi zwierzetami, ktorym bardzo kon smakowal. Konie nie mialy w sumie zdnej obrony. Staly sie szybsze, ale co bylo ich 60 km na godine, ktore osiagaly w porownaniu z kotami ktore czesto biegaly powyzej setki. Dla konia pozostalo tylko jedyne rozwiazanie - polaczyc sie. Wiecej oczy wiecej widzi, wiecej uszy wiecej slyszy. Wtedy sie rozpoczelo tworzenie stad.
Stado mialo wyrazne podzialy. Przywodca byl najmocniejszy samiec, pozniej tu byly trzy az cztery klacze z zrebakami do jednego roku i kilka mlodszych klaczy i ogierow. Rola ogiera bylo chronic swoja "rodzine" przed drapieznikami, innymi ogierami i starac sie o mlode. Jesli przywodca sie zestarzal albo oslabl, stado przejal inny samiec. W stadzie tez byla najstarsza i najbardziej doswiadczona klacz, ktora prowadzilo stado w ucieczce jesli dostala taka zachete od przywodcy. Na miejscu pozostawal tylko on i walczyl. Mlode konie opuszczaly stado w wieku okolo czterech lat. Musialy potem odejsc na step, gdzie tworzyly mlode grupy i oczekiwaly na okazje uzyskac wlasny harem.
